Lut 07

Dzisiaj kolejny wpis z serii Akcesoria Rowerowe.  Dzisiaj troszkę o tylnich lampkach. Od blisko 4 lat jestem posiadaczem lampki rowerowej Sigma RL100, i muszę powiedzieć, że jestem bardzo, bardzo zadowolony z niej, ale może po kolei.

Często zdarza się, że spotyka nas zmierzch jeżdżąc na rowerze, warto pomyśleć o oświetleniu, które poprawia nasze bezpieczeństwo. Przy wyborze lampki tylnej warto kierować się mocą diod i programami, w zupełności wystarczają 2 tryby – ciągły i przerywany.

Jak już wspomniałem posiadam lampkę Sigma i  muszę powiedzieć, nie sprawiła mi żadnego kłopotu.  Lampka daję mocne światło ( 4 diody LED), i jest zasilana na 4 paluszki AA. Posiada na tryby – świecenie ciągłe i przerywane.

Standardowe paluszki starczają na bardzo długo ( mi starczyły na 4 lata (sic!).  Jednym minusem jest uchwyt, który czasami potrafi się odczepić na większych wybojach, ja przypinam swoją  lampkę małą smyczką do siodełka ( tak na wszelki wypadek żeby jej nie zgubić ). Cena lampki 39 zł, choć widziałem ją w promocji na jednej stronie za 19 zł.

Podsumowanie
Gdyby nie troszkę słaby uchwyt, lampka by była idealna. Mocne światło, długa żywotność baterii i zasilanie na zwykłe paluszki to wszystko czego potrzebujemy do idealnego oświetlenia naszego sprzętu.

Ocena lampki
5/6